Facebook

Poinformuj nas

Coś się wydarzyło? Czujesz się wzburzony? Poinformuj nas o tym.

    Pokaż swoją firmę i zyskaj klientów na Piskim!

    (zrobisz to w mniej niż 30 sekund)

    Beł i Dana, czyli Mazurska legenda powstania jeziora Bełdany

    Beł i Dana, czyli mazurska legenda powstania jeziora Bełdany

    Bardzo dawno temu, przed tysiącami lat, nim jeszcze ludzie osiedlili się na mazurskich terenach, żyły przeróżne prastare istoty. To właśnie w Puszczy Piskiej żył i władał potężny władca lasu o imieniu Leszy. Miał on córkę jedną, co imię nosiła Dana. Dziewczyna żyła szczęśliwie w leśnych ostępach i chętnie tańczyła na polanach. Na jej straży stał zastęp leśnych demonów, pilnowała jej także niania. Codzień z samego rana biegła nad pobliskie jezioro, gdzie lubowała się przeglądać w czystej tafli wody.

    Jeziorami i rzekami w tych czasach władał Książę Utopiec, a dwór jego znajdował się na dnie tego właśnie jeziora. Miał on syna o imieniu Beł. Był to niezwykły młodzian, a postacie potrafił przybierać rozmaite.

    Władcy obu królestw nie wchodzili sobie nigdy w drogę, gdyż Leszy i jego dwór demonów byli rządzeni siłami słońca, natomiast Utopiec i jego służba byli pod władaniem energii księżyca. Gdy jedni się budzili, drudzy zapadali w sen.

    Lecz dnia pewnego, tuż przed wschodem słońca, Dana spać nie mogła, a jakaś myśl nie dawała jej spokoju. Wymknęła się więc z domu i pobiegła nad pobliskie jezioro. Siadła na wielkim kamieniu, na brzegu jeziora i przeglądała się w tafli wody. W pewnej chwili zamiast swojej twarzy ujrzała twarz nieznajomego, która uważnie ją obserwowała. Był to Beł, syn Księcia Utopca. Na ten widok, Dana uciekła do domu i obiecała sobie, że już nigdy nie wróci nad jezioro. Lecz te oczy, które patrzyły na nią spod wody, nie dawały o sobie zapomnieć.

    Lecz także i Beł nie mógł zapomnieć pięknego widoku Dany. Pewnego ranka, zaczekał aż ojciec wraz ze służbą zasną i pomaszerował do lasu przybierają postać leśnego demona. Odnalazł Dane tańczącą na planie. Wmieszał się w zastępy demonów i przyglądał się jak zaczarowany. W pewnej chwili ta czując czyiś wzrok na sobie, obejrzała się i natychmiast poznała te oczy z jeziora.

    Od tego dnia codziennie rano Beł i Dana spotykali się w ukryciu przed rodzicami. Pewnego poranka przyłapała ich niania, która po namowach obiecała, że ich nie wyda, ale tylko pod warunkiem, że przestaną się spotykać. Jednak ci i tak spotykali się każdego ranka.

    Pewnego dnia, jeden z zazdrosnych o Danę demonów leśnych, nakrył kochanków i pobiegł szybko obudzić Leszego. Wściekły król kazał zastępom demonów ująć Danę, lecz ta objęła Beła i zawołała “kocham cię nad życie”. Wtedy to wody jeziora rozstąpiły się i pochłonęły zakochaną parę. Leszy we wściekłości całą winę zrzucił na nianie i przemienił ją w starą, ohydną babę z zakrzywionym nosem i wypędził ją z leśnego królestwa.

    Od tamtej chwili Leśna Baba pojawia się każdej nocy nad jeziorem i woła Beł…Dana, Beł…Dana, Beł…Dana.

    Po wielu wielu latach, kiedy starzy mazurzy osiedli na tych terenach, słyszeli co noc nawoływanie Leśnej Baby i wtem nazwali to jezioro Bełdanami. Nawet po dziś dzień, przyjeżdżający z odległych miast na wypoczynek, skarżą się na dziwne odgłosy i zwodnicze fale jeziora.

    Tagi:

    Autor wpisu:

    Komentarze

    Zobacz też:

    Zuchwały Janik Snopek kontra upiór znad Jegocina

    Zuchwały Janik Snopek kontra upiór znad Jegocina

    Opowieść, którą zaraz przeczytacie prawi o tym jak dzielny założyciel wsi Snopki Janik Snopek, staje twarzą w twarz z upiornym wodnikiem. Dawno dawno temu, według starych ksiąg w XVI wieku, żył nad rzeczką niedaleko Jańsborka myśliwy o imieniu Janik. Rozporządzał on starą karczmą i młynem,

    Dni Pisza – Koncert Reggaeside, DizzKats, Oscar Rockenberg

    Wczoraj na Dniach Pisza zespół Reggaeside zagrał niebywały koncert. Reggaeside to zespół poruszający się w klimatach reggae z elementami rocka, popu, funky i ska. Wystąpili również: DizzKats Oscar Rockenberg Djka DizzKats elektryzuje nowoczesną muzyką zarówno młodych jak i starszych mieszkańców miasta Pisz Katarzyna Sobiech Dyrektor w Piskim Domu

    4_0 Mazura Pisz z czerwoną kartką

    Wygrali w osłabieniu! 4:0 Mazura Pisz z czerwoną kartką

    Rozpoczęcie sezonu piłkarskiego 2021/22 w wykonaniu Mazura Pisz już za nami. Drużyna Seniorów otworzyła sezon piłkarski meczem Rundy wstępnej Wojewódzkiego Pucharu Polski. Rywalem była drużyna tuż “zza miedzy”, czyli MKS Ruciane Nida.