Facebook

Poinformuj nas

Coś się wydarzyło? Czujesz się wzburzony? Poinformuj nas o tym.

    Tag: Legendy

    Kategoria
    Legenda o Niedźwiedzim Rogu
    Legenda & Historia

    Niedźwiedzi Róg, czyli legenda zakrapiana miodem pitnym

    Dawno temu, gdzieś tak w połowie XVIII wieku, żył nad Śniardwami stary miodosytnik Kownat. Miał on żonę Świetlane i dwóch synów, jeden Mirko drugi zaś Dalek. Żyło im się dobrze w owych czasach. W lesie było drzewa pod dostatkiem, latem zaś grzybów i owoców leśnych co niemiara. Synowie lubili łowić ryby, więc często jedzono je na obiad. Z miodu pitnego był niezły zarobek. Stary Kownat słyną na całą puszcze ze swojego kunsztu. Sycił go wedle specjalnej receptury trzymanej w tajemnicy. Leśniczy lubił wpaść do niego na kubek trunku, bo mu smakowało i do głowy zaraz nie szło, a gdy przyszło wstać to nogi były jak z waty. Słabe głowy po tych miodach spały nawet 20 godzin, a gdy się przebudzili to mieli głowy lekkie i żołądki gotowe do jadła.

    Opowieść-o-Talckim-Bagnie
    Legenda & Historia

    Opowieść o Tałckim Bagnie

    Bardzo, bardzo dawno temu żył w Puszczy Piskiej węglarz. Skąd przybył, gdzie się nauczył smażyć węgle – nie wiadomo. Nie wiedział o tym stary Mazur nazwiskiem Krupa, który mi o tym opowiadał. Jedno tylko nie ulega wątpliwości: żył sobie taki węglarz, mieszkał w środku puszczy i nieźle mu się powodziło. W lesie było drzew pod dostatkiem, latem jagód i grzybów co niemiara, a i na zwierzynę mógł zapolować. Nie wiedzieli o nim także Krzyżacy i nie wiedział okrutny komtur Zygfryd, którego twarde rządy wszystkim w okolicy dobrze dały się we znaki. Ludzie narzekali, ale daniny musieli do Pisza znosić, a kto by się od tego uchylał, narażał się na srogi gniew komtura.